Maryna z Hrubrego / Janosik nędza litmanowski 1949 r. - Kazimierz Przerwa-Tetmajer - książka wyd. 1949
Opis
tom 1: 267 s. tom 2: 259 s. "Ujrzała Maryna w nizinie Czarny Staw. W iatr kołysał ponurość jego wód wśród mgieł, w pomroce. Głuchy bełkot dawały fale, o głazy u brzegów bijąc. Coś niewypowiedzianie smutnego szło od tej toni w górę. Stojąca wysoko na skrzesanej stromej uboczy pod Kościelcem Maryna patrzała w tę wodę, o której słyszała od urodzenia. Z biczem w ręku, opasterzona w płachtę szarą od deszczu, patrzała w dół spod skały, podana piersią naprzód. Jej szafirowe, ogniste oczy stykały się z czarną, posępną powierzchnią wody, wiązały się z nią, zdawały spływać w jedno. Dusza dziecka-dziewczyny uczuła się tak samo wahaną głucho wiejącym wiatrem. Po raz pierwszy poszła paść w hale i po raz pierwszy spojrzała na tę wodę, której imię było jądrem rozmów na Hrubem. Lecz imię prawdziwe tej wody było: groza"