PRZECENIONE_Mieszkamy w książce - Mo Willems - bardzo śmieszna książka dla dzieci o przyjaźni, pierwsza lektura
Opis
Świnka Malinka i słoń Leon ze zdumieniem odkrywają, że są mieszkańcami książki! I że patrzą na nich czytelnicy! Wynika z tego cała masa śmiechu i zaskoczeń. Co się stanie, gdy bohaterowie książki odkrywają, że w niej mieszkają? Co się dzieje, kiedy oni coś do siebie mówią? A jak książka się kończy to Malinka i Leon będą się cieszyć czy martwić? Zapraszamy Was na wycieczkę do świata absurdalnego poczucia humoru Mo Willemsa! Książeczki tej serii polecamy dzieciom od 4. roku życia. Starszym – jako samodzielne pierwsze lektury. Przyjaźń Entuzjastyczna świnka Malinka i przesympatyczny słoń Leon są parą przyjaciół, których przygody i rozmowy rozbawią Was do łez. Są wspaniale prostolinijni, bardzo się lubią i obserwujemy ich w różnych zabawnych sytuacjach. Dzięki tej parze, dowiadujemy się, czym jest przyjaźń i możemy o niej porozmawiać z dzieckiem. Proste rysunki Ogromnym atutem książek tej serii są syntetyczne, komiksowe rysunki, niezwykle proste, ale wyrażające całe mnóstwo emocji. Zobaczcie sami, w jak prosty sposób Mo Willems oddaje całą gamę uczuć świnki i słonia! Można zaproponować dziecku zabawę polegającą na nazywaniu uczuć, które rysują się na twarzach bohaterów, a także wraz z nim spróbować je odtworzyć. Książki tej serii można też rozpatrywać jako komiksy dla dzieci. Poczucie humoru i optymizm Siłą książek Mo Willemsa jest ich dowcip. Przygody Malinki i Leonka są niezwykle zabawne! To książki, które rozbawiają do łez! Ich humor, jest podobny do tego z Ulicy Sezamkowej (choć książki są śmieszniejsze), której autor był współscenarzystą. Warto w dzieciach rozwijać i kształtować poczucie humoru i optymizm, m.in. poprzez takie właśnie lektury. Jak wiemy, daje ono dystans do wielu spraw, co przydaje się w życiu każdego człowieka. Jak pisze Anna Jankowska z bloga Tylko dla mam: „maluchy nie rodzą się z wrodzonym poczuciem humoru. To z kim się zadają, jak rozmawiają i o czym, sprawia, że śmieszą je takie a nie inne rzeczy i sprawy”. Pierwsza lektura Każda z tych książeczek może służyć jako pierwsza lektura, ponieważ tekstu jest mało, a ubrana w dialogi akcja wartko się toczy. Możemy czytać te książeczki wspólnie, a nawet z podziałem na role i wracać do nich, bo są doskonałymi poprawiaczami nastroju. Jeśli chcecie kształtować w swoim dziecku poczucie humoru, a także rozmawiać z nim o tym, czym jest przyjaźń – koniecznie sięgnijcie po tę i inne książeczki z tej serii. O Autorze: Mo Willems to amerykański autor kilkudziesięciu książek dla dzieci, z których wiele jest stale obecnych na listach bestsellerów Amazona i „New York Timesa”. Mo Willems za swoje książki otrzymał wiele najważniejszych nagród: m.in. Theodor Seuss Geisel Medals, Caldecott Honor i Carnegie Medal. Zaczynał swoją karierę jako scenarzysta i animator „Ulicy Sezamkowej”, zdobył wówczas sześć nagród Emmy. Tworzył także filmy dla Cartoon Network oraz Nickelodeon. Fragment recenzji z bloga ŚWIAT TOMSKIEGO: Książki są fantastyczne do czytania na role, do zabawy w mini teatr. Idealnie sprawdzą się jako pierwsze czytanki... Moi chłopcy uwielbiają, gdy czytając im historię, moduluję głos, gestykulujemy i żywo uczestniczymy w przygodach zabawnej świnki Malinki oraz słonia Leona. Książki mają jeszcze jedną bardzo ważną cechę! Śmiało można powiedzieć, że kształtują poczucie humoru. Recenzja z instagrama Anna Jankowska_Aktywne czytanie Kiedyś szukałam pierwszego komiksu dla córki. Komiksy są cudowne, pamięta się je chyba bardziej niż inne książki, bo oprócz przygody jest tam obrazek. Więc na wyobraźnię i pamięć działają dwa bodźce.
Przygody świnki Malinki i słonia Leona są rodzajem pierwszego komiksu dla dziecka. I to takiego najprostszego z możliwych wydań. Znakomity pomysł. Skąd wiem, że to komiks? Bo postacie mówią „dymkami”. Super! I kiedy chcę zachęcić dziecko do czytania i rysowania, to sięgam po tę książkę. Świnka i słoń mi w tym pomagają.
Wprawdzie tutaj jest jeden obrazek na jednej stronie, nie jak w zaawansowanych komiksach, ale to dobrze. Gdybym chciała dla początkującego czytelnika bardziej zaawansowany komiks, to wybór jest szeroki. Z tymi najprostszymi trochę gorzej. Zatem, jeśli chcesz pokazać dziecku, na czym taka komiksowa przygoda polega, to Malinka i Leon znakomicie w tym pomogą.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że autor był scenarzystą do Ulicy Sezamkowej. W tym charakterze utrzymana jest opowieść o Malince i słoniu.
Wielką wartością przygód świnki i słonia jest poczucie humoru. Bo jak już mały człowiek nauczy się składać samodzielnie litery w zdania i zdania w historie, to chce czegoś więcej. Chce emocji, przygody, świata wyobraźni i do takiego właśnie zapraszają zwierzaki w tej części swoich przygód. Zresztą, jak rodzice czytają te przygody to też jest cudownie i jest kupa śmiechu.
A akurat tutaj bohaterowie zorientowali się, że są w książce. No tak, że znajdują się na kartkach najprawdziwszej książki. I co? I sprawdzają czytelnika, który czyta to co oni mówią. Banan! I w śmiech. Dzieciaki szaleją z radości, kiedy mogą w ten ni